GRACE-DOCX: jak uczynić pliki .docx zarządzalnymi dla LLM bez degradacji kontekstu
LLM często łamią się podczas edycji dużych plików .docx: tracą sekcje, zaburzają synchronizację, powodują iteracyjne przesunięcia. GRACE-DOCX rozwiązuje to, osadzając w dokumencie mapę modułów, kontrakty i weryfikację. Jeden prompt przekształca plik w samozarządzający — agent postępuje według wbudowanych reguł, zmniejszając błędy o 80% pod względem tokenów.
Degradacja kontekstu w transformatorach: dlaczego duże dokumenty nie są edytowalne
Transformery degradują się wraz ze wzrostem kontekstu. Badanie Chroma (2025) na 18 modelach frontierowych wykazało spadek dokładności >30% dla informacji w środku kontekstu (Stanford). BABILong od AIRI/MIPT potwierdza: GPT-4.1, Claude Opus 4, Gemini 2.5 cierpią tak samo.
W .docx to przejawia się dwojako:
- Jednorazowa awaria: model pomija potrzebny paragraf wśród tysięcy.
- Iteracyjne przesunięcie: po 3–5 edycjach agent przepisuje niechciane treści, łamie tabele, traci odnośniki.
Standardowy pipeline czatu z .docx:
- Rozpakowanie ZIP.
- Wyodrębnienie word/document.xml.
- Załadowanie wszystkiego do kontekstu.
- Znalezienie miejsca.
- Generowanie edycji.
- Repakowanie.
Problemy:
- Nawigacja bez mapy.
- Brak reguł (nie wolno dotykać kolumn tabeli).
- Brak weryfikacji XML/struktury.
RAG lub szablony (docxtpl) działają, ale są skomplikowane dla jednorazowych zadań.
GRACE-DOCX: kontraktowa edycja na bazie grafu
Adaptacja GRACE (Graph-RAG Anchored Code Engineering) dla .docx. Dokument sam uczy agenta:
- Struktura: moduły z ID (M-PROC, M-APP-A).
- Reguły: co dotykać/synchronizować.
- Weryfikacja: inwarianty.
Metodologia GRACE-DOCX (Governed, Recoverable, Autonomous, Contract-based Editing) wszywa wiedzę w części XML .docx.
Proces aktywacji — jeden prompt:
Krok 1. Analiza: parsowanie document.xml, ustalenie H1/H2, tabel, cross-linków.
Krok 2. Mapa: Module ID dla sekcji, zakresy paragrafów.
Krok 3. Metadane: 5 plików XML (manifest, graf, kontrakty, instrukcje, weryfikacja).
Krok 4. Zakładki: w:bookmarkStart/End w H1.
Krok 5. Rejestracja: [Content_Types].xml, _rels.
Krok 6. Pakowanie.
Krok 7. Raport: N modułów, zakładek, linków.
Agent teraz czyta manifest, postępuje według kontraktu, sprawdza inwarianty. Zachowanie jest reprodukowalne między sesjami/modelami.
Zalety i ograniczenia
Rozwiązuje:
- Chirurgiczne edycje w 200+ stronach.
- Przesunięcia: edycje są izolowane.
- Synchronizacja (zaktualizował progi — podstawił wszędzie).
- Oszczędność tokenów do 80%, mniejsze okno kontekstowe.
Nie rozwiązuje:
- Semantyka (LLM za to).
- Wersjonowanie treści (ale loguje zmiany).
Otwarte zadania:
- .xlsx (arkusze jako moduły).
- .pptx (slajdy/obiekty).
- Obrazy, złożone tabele.
- Integracja jako narzędzie (MCP).
Co ważne
- Wszywa mapę i reguły w .docx — agent nie jest ślepy.
- Redukuje degradację kontekstu i przesunięcia bez dużych okien.
- Uniwersalnie dla formatów Office (ZIP+XML).
- Repozytorium otwarte: github.com/xronocode/grace-docx.
— Editorial Team
Brak komentarzy.