Powrót do strony głównej

Kwantowy startup OQC pozyskał 350 mln dolarów: nowa zimna wojna w kwantach

Brytyjski startup OQC pozyskał 350 mln dolarów (runda C) – największa prywatna inwestycja w obliczenia kwantowe w Europie. Analitycy nazywają to nie tylko transakcją, ale sygnałem przejścia wyścigu od naukowego prototypowania do komercyjnego wdrożenia w centrach danych, z naciskiem na obronność, finanse i bezpieczeństwo kwantowe.

OQC 350 mln dolarów: mapa nowej kwantowej zimnej wojny
Advertisement 728x90

OQC pozyskał 350 mln dolarów w ramach największej rundy w Europie na rozwój systemów kwantowych

Brytyjski startup OQC zamknął rundę C o wartości 260 mln funtów (350 mln dolarów), co stanowi największą prywatną inwestycję w obliczenia kwantowe w Europie. Firma planuje rozszerzyć swoje systemy w USA, Japonii i Hiszpanii, celując w sektory finansowy i obronny.


Inside: OQC wygrywa 350 mln dolarów. To nie tylko transakcja, to mapa nowej „zimnej wojny” w kwantach

Jeśli otworzysz TechCrunch lub Bloomberg, zobaczysz standardową historię: „Brytyjski startup OQC pozyskał 350 mln dolarów w rundzie C, stając się najdroższym projektem kwantowym w Europie”. Ładna liczba, głośne słowa o „pełnoletności brytyjskich kwantów” od CEO Geralda Mullally’ego.

Ale bądźmy szczerzy. To nie jest historia o pieniądzach. To historia o tym, jak skończyła się era „zabawek kubitowych” i rozpoczął się ostry wyścig o wdrożenie fizycznej infrastruktury w centrach danych. I w tym wyścigu są zwycięzcy, przegrani oraz jeden bardzo nieoczywisty insider, o którym milczą w komunikatach prasowych.

Google AdInline article slot

Istota: co naprawdę się dzieje

Rynek obliczeń kwantowych przeszedł fazowe przejście. Przez ostatnie 5 lat wszyscy rywalizowali w liczbie kubitów w zamrożonych laboratoriach. Google i IBM grali w „kto ma więcej”, Chińczycy produkowali układy fotonowe. To było naukowe prototypowanie. Transakcja OQC to sygnał, że inwestorzy nie płacą już za rekordy objętości kwantowej (Quantum Volume). Płacą za wdrożenie (deployment).

OQC dostała pieniądze nie dlatego, że mają jakąś niesamowitą fizykę (choć ich architektura Coaxxon z pionowym sterowaniem jest rzeczywiście elegancka). Dostali pieniądze, ponieważ mają już kontrakty z Mastercard w zakresie wykrywania oszustw (tak, kwanty już biją klasyczne RNN w specyficznych zadaniach) oraz z QinetiQ dla sektora obronnego. Inwestorzy kupili nie komputer kwantowy, ale usługę kwantową, którą wtyka się w szafę centrum danych obok NVIDIA DGX.

Media piszą „ekspansja w USA, Japonii, Hiszpanii”. W slangu insiderów oznacza to: OQC zawiera ciche umowy z rządami krajów „pięciu oczu” (Five Eyes) i ich partnerami. Hiszpania tu nie chodzi o plaże, ale o europejski klaster obronny. Japonia – o Toshibę i SoftBank, które boją się zostać w tyle w wyścigu. USA – to oczywiście Pentagon i fundusze hedgingowe na Manhattanie.

Google AdInline article slot

O co chodzi? Przestaliśmy zgadywać, „czy komputer kwantowy będzie działać”. Zaczęliśmy dzielić świat na strefy bezpieczne kwantowo i podatne na kwanty. A OQC właśnie stawia swoje „kwantowe flagi” w tych punktach, gdzie rozstrzyga się przyszłość globalnego bezpieczeństwa i finansów.

Chronologia i kontekst

Aby zrozumieć skalę, trzeba spojrzeć na megatrend ostatnich 72 godzin. Podczas gdy dyskutowaliśmy o OQC, równolegle miały miejsce dwa wydarzenia: francuska Quobly zamknęła 115 mln euro przy wsparciu STMicroelectronics, a rząd Niemiec potwierdził kurs na 3 mld euro w kwanty z celem stworzenia maszyny 100-kubitowej.

Wcześniej Europa przegrywała z USA pod względem venture capital w deep tech. Dane PitchBook z czerwca 2026 roku pokazują przełom: w ciągu roku do Europy wpłynęło 872 mln euro inwestycji kwantowych – to już dwie trzecie wyników całego 2025 roku. Runda OQC to wierzchołek tej góry lodowej.

Google AdInline article slot

Ale jest tu niuans chronologiczny. Spójrz na poprzednie rundy OQC. Do tej pory mieli łącznie około 150 mln dolarów. To wystarczyło na prototypy i pierwsze instalacje w Londynie i Tokio. Obecne 350 mln dolarów to pieniądze na skalowanie awarii. Inżynieryjna prawda: komputery kwantowe są obecnie bardzo delikatne. Runda C o takiej wielkości oznacza, że OQC jest pewna, że rozwiązała problem czasu koherencji (coherence time) i jest gotowa produkować nie prototypy, ale sprzęt dla enterprise.

Kontekst: dokładnie rok temu (2025) wszyscy patrzyli na amerykańskich gigantów. Teraz Europa przez pryzmat OQC i Quobly pokazuje, że nie chce być bazą surowcową dla IBM czy Google. Europa buduje swój „kwantowy Schengen” – od Hiszpanii po Finlandię (IQM), gdzie sprzęt jest certyfikowany według lokalnych standardów bezpieczeństwa. To kluczowy moment, który wyjaśnia, dlaczego w transakcji uczestniczył British Business Bank – to nie tylko inwestor, ale polityczna tarcza przed przejęciem przez Amerykanów.

Kto wygrywa, a kto przegrywa

Zwycięzca nr 1: Bullhound Capital. Przeprowadzili tę transakcję. Ale ich sukces jest wtórny. Główny zwycięzca – Chevron Technology Ventures. Tak, gigant naftowy. Byli już wśród inwestorów. Dlaczego Chevron to geniusz? Ponieważ symulacje kwantowe cząsteczek to Święty Graal dla tworzenia nowych baterii, paliw i katalizatorów. Chevron zainwestował w OQC 2 lata przed tym, jak stało się to mainstreamem. Teraz, gdy OQC jest wyceniane na kilka miliardów (po takiej rundzie wycena przekroczyła dokładnie 1,5 mld dolarów), Chevron siedzi w pierwszym rzędzie.

Zwycięzca nr 2: Nvidia. Myślisz, że mają krzem? Nie, mają ekosystem. OQC buduje „centra danych kwantowo-AI”, gdzie koprocesor kwantowy współpracuje z HPC i AI. W takim połączeniu zarządzająca klasyka to Nvidia. Każdy sprzedany komputer kwantowy OQC ciągnie za sobą sprzedaż dziesiątek GPU do algorytmów hybrydowych.

Przegrany nr 1: Chińskie projekty, takie jak Origin Quantum. Mają trudno. Podczas gdy OQC integruje się z Mastercard i zachodnimi bankami, chińskie kwanty (np. Origin Wukong) są zamknięte na rynku wewnętrznym. Zachodni inwestorzy będą teraz inwestować tylko w „bezpieczne” jurysdykcje. OQC używa tego jako atutu: „Nasze kwanty nie mają backdoorów z Pekinu”.

Przegrany nr 2: „Czyste” programowe startupy kwantowe. Pieniądze poszły w „hardware-as-a-service”. Jeśli nie masz fizycznego układu w centrum danych, na tym etapie wyścigu stałeś się nieinteresujący. Strategia „napiszemy oprogramowanie dla każdego sprzętu” upadła, ponieważ sprzęt jest jeszcze zbyt surowy i zróżnicowany. Teraz wygrywa integracja pionowa.

Czego media nie dopowiadają

Główny insider, którego nie widzę w żadnym komunikacie prasowym – to specyficzna architektura „Dimon” i przygotowanie do PQC (Post-Quantum Cryptography).

Oficjalnie OQC sprzedaje szybkość. Nieoficjalnie: cała transakcja opiera się na panice wokół „SNDL” (Store Now, Decrypt Later – „przechowuj teraz, odszyfruj później”). Wywiady na całym świecie wiedzą: komputer kwantowy zdolny do złamania RSA pojawi się za 5-7 lat. Ale to nie znaczy, że wrogowie nie nagrywają całego twojego zaszyfrowanego ruchu właśnie teraz.

Zwróć uwagę: w radzie dyrektorów OQC zasiada sir Jeremy Fleming, były dyrektor GCHQ (brytyjski wywiad). Media piszą o „sektorze obronnym”, ale nie rozwijają. A sedno polega na tym, że inwestycja 350 mln dolarów pójdzie nie tylko na pudełka, ale na stworzenie globalnej sieci kwantowo-zabezpieczonych kanałów komunikacji (QKD) i testbedów do łamania kryptografii. OQC to fabryka broni w świecie szyfrowania.

Drugie milczenie – o konkurencji z Microsoftem. Obie firmy stawiają na integrację z chmurą. Microsoft buduje swój komputer kwantowy (Majorana 2, który jest 1000 razy bardziej niezawodny), ale wciąż jest w laboratorium. OQC mówi: „A u mnie już stoi sprzęt w Nowym Jorku”. I ten sprzęt działa przez API. Ta runda to odpowiedź Microsoftowi: „Wy budujecie teorię, a my, OQC, sprzedajemy praktykę”.

Trzecie przeoczenie: głód kadrowy. W Londynie i Oksfordzie fizyków-eksperymentatorów wysokiego poziomu jest garstka. OQC ogłosiła, że skaluje się na 4 kraje. To oznacza, że rozpoczną „łowy głów” w CERN, IBM Zurich, a nawet u konkurentów takich jak Rigetti. W ciągu najbliższych 30 dni zobaczymy serię głośnych przejść topowych inżynierów, co bezpośrednio wpłynie na akcje publicznych firm kwantowych.

Prognoza: następne 30 dni i 90 dni

Najbliższe 30 dni:

Spodziewaj się oficjalnych ogłoszeń od Amazon Web Services (AWS). OQC jest już dostępna przez chmurę, ale po takiej rundzie muszą podpisać ekskluzywność na jakiś region (najprawdopodobniej Europę). Śledź też reakcję IBM. Próbując przejąć inicjatywę, IBM ogłosi nowe kontrakty komercyjne w sektorze finansowym w Londynie. Prognoza: Wzrośnie zmienność akcji D-Wave (QBTS) i Rigetti (RGTI) na NASDAQ. Traderzy zobaczą europejskie zagrożenie i zaczną realizować zyski w amerykańskich odpowiednikach.

Następne 90 dni:

Nastąpi przewartościowanie „kwantowego nacjonalizmu”. Po tym, jak pieniądze OQC wpadły na konta, Japonia (SBI Holdings, które już były w rundzie) i Hiszpania (COFIDES) aktywują swoje narodowe programy kwantowe. Pojawi się wiadomość o utworzeniu „Kwantowego NATO” – sojuszu na rzecz standaryzacji komunikacji kwantowej między USA, Wielką Brytanią, Japonią i Izraelem (o tak, QuamCore z Izraela też jest w grze).

Ponadto OQC ogłosi konkretny produkt dla biotechnologii. Teraz mówią o finansach i obronie. Ale symulacja białek dla leków to najdroższa nisza. Za 90 dni zobaczymy partnerstwo z Big Pharma (Pfizer lub Roche) w celu uruchomienia hybrydowego symulatora molekuł kwantowo-klasycznych, co obniży akcje starych firm superkomputerowych.

Główny wniosek z tej transakcji: kupiliśmy bilet do świata, w którym moc kwantowa staje się towarem, jak energia elektryczna. I Oksford pokonał Dolinę Krzemową na tym polu. Podczas gdy inwestorzy rozpraszali się gadaniem o AI, Brytyjczycy cicho ustawili swoje kwantowe działa na głównych światowych skrzyżowaniach cyfrowego świata.

— Editorial Team

Advertisement 728x90

Czytaj dalej